| lista poetów | powrót do strony tytułowej: miasto literatów 2000++ | strona danuty błaszak: http://danutabe.tripod.com   |  
 

Danuta E. Kosk-Kosicka


email:
danutakk@verizon.net
kilka słów o sobie:
Piszę po polsku i angielsku, tłumaczę w obie strony, publikuję.
Fotografuję, ostatnio zaczełam malowac poezję. Z wykształcenia dr biochemii, 
 w poprzednim życiu (zawodowym) profesor na Johns Hopkins University, Baltimore. 

 


Ksieżycowy taniec w Wielką Noc

POWRÓT

dla Taty

Jest czwarta rano i znów
ksieżyc w pełni zatrzymał się w oknie.
Wczoraj po drugiej stronie oceanu
budził Ciebie.

Czary. Idę ku światłu -
srebrzysta trawa, srebrzyste cienie
drzew, których zółtość i róż
ukażą się o zaraniu.

Ksieżyc w pełni, tam i tu
dla Ciebie i dla mnie.
A tam gdzie Ty jesteś
teraz już Wielka Niedziela

w zapachu wiosny rozkwitającej
w biciu dzwonów, świątecznych strojach
ludzi płynących falami z kościołów
do święconki dzielonej przy rodzinnym stole.

 

 Furtka otworzyła się bezszelestnie.
Zsunęłam sandały i w piasku wsród sosen
miękko stawiałam stopy. Pachniało słodkością jaśminu,
szorstkością desek z tartaku, szelestem kropli mleka
strzykających w blaszany skopek.
Wydało mi się, że wchodzę w rzeczywistość.
Jeszcze tylko zakręt, kilka obejść i będę.
Ale meszki czarnym rojem omotały mi głowę
i powiodły na kłujące pole, którego skrajem
chyłkiem przemykał jakiś zwierz.
Trzeba wracać – pomyślałam

naprzeciw moim śladom odciśniętym
między szyszkami, drzazgami i strzępkami bieli.
Przed furtką meszki zniknęły
i znów poczułam ten nierzeczywisty spokój.
Przez pękniętą chwilę zdało mi się,
że zobaczę
za czym tęskniłam.
 




+++

z twarzą jak całun
przyszła zbierać
skorupki dzbana rozrzucone
w pęknięciach czasu
między ścianami bez domu
żeby jakoś złożyć z nich życie