| lista poetów | powrót do strony tytułowej: miastoliteratów2000++ | strona danuty błaszak: danutabe.miastoliteratow.com |
 
   Dorota
Szumilas






ur. w 1967 r.; teolog, bibliotekoznawca, bibliotekarz; autorka kilku art. naukowych i tomiku wierszy:
"Mała cicha kropla"

email: dorszum@wp.pl
 

 Zapraszamy Czytelnikow do dyskusji o smutku i radosci  w poezji. ja uwazam, ze trzeba w zyciu szukac radosci, kreowac radosc, dawac ludziom radosc. Dorota Szumilas mowi o smutku i czasem trudno ja przekonac. Ponizej pierwszy z serii naszych wspolnych artykulow o smutku i radosci w poezji.

Danuta Błaszak, Dorota Szumilas

 

Smutek i radość w poezji

Do podjęcia tematu smutku i radości w poezji namówiła mnie Danusia Błaszak. Wynikło to z naszej różnicy zdań na ten temat.  Ja jestem autorką raczej smutnych wierszy, Danusia jest za tym, by w poezji polskiej pojawiały się wiersze radosne. Nasza rozmowa poruszyła przy okazji kilka głębszych zagadnień dotyczących m.in. prawdy w twórczości poetyckiej, odbioru wierszy przez Czytelników i oczywiście myśli przewodniej: smutku i radości.

W niektórych punktach byłyśmy zgodne, w innych miałyśmy zupełnie odmienne zdanie. Zastanawiałyśmy się, w jakiej formie przedstawić nasze refleksje. Czy w postaci wymiany zdań, czy jednolitego szkicu literackiego. W pierwszym przypadku można bowiem bardziej uwypuklić  różnice w poglądach na ten temat, w drugim – zdecydowanie trudniej.

Sam temat wydaje się bardzo ciekawy, czy wręcz pasjonujący. Podczas całej naszej rozmowy omawiałyśmy m.in. takie szczegółowe zagadnienia jak: co poezja daje Autorowi i Czytelnikom, problem interpretacji wiersza przez Czytelnika (i odniesienie do szkolnego  powiedzenia „co poeta miał na myśli”). Zastanawiałyśmy się czy poezja manipuluje ludźmi. Jeżeli tak to kiedy i czy powinna.  Poruszyłyśmy kwestię prawdy w poezji. Do tego rozmawiałyśmy wśród zieleni i ścieżek Pól Mokotowskich w Warszawie!

Pełny tekst szkicu powstanie niedługo, natomiast teraz przedstawię część naszej rozmowy, do której przeczytania zachęcam.

 

                Danusia Błaszak:  Jest dużo teorii manipulowania ludźmi, są i takie, które nie patrzą tylko  negatywnie na ludzi, a rozbudzają w nich pozytywne cechy jak np. motywację. Mają swoją moc, ale  nie do końca mogą i muszą być prawdziwe.

                Dorota Szumilas:  Czy wówczas ktoś nie sprowadzi poezji do manipulowania? Ja bym się „bała” odnosić poezji do psychologii.

                DB:  Uważam, że my zawsze manipulujemy, jeżeli coś robimy; każda nasza akcja powoduje jakąś reakcję.

                DSz:  Tylko to wg mnie nie zawsze jest manipulacja. Manipulacja ma miejsce wówczas, gdy coś się robi z  intencją odpowiedniej reakcji u innych osób.  Jak nie ma się świadomości złej intencji, to nie może to być manipulacja.

                DB: Poezja sama w sobie, wiersz – manipuluje, bo jest słowem. Powinno się mieć świadomość tego czy się manipuluje czy nie. Człowiek ma „część świadomą, podświadomą i nieświadomą”. W poezji wychodzi faktycznie dużo tej „nieświadomej”, wówczas nie ma mowy o manipulowaniu.

                DSz:  My szukamy odbioru, chcemy, by ten odbiór był pozytywny. Miło nam, gdy komuś się nasze wiersze podobają. Szukamy Czytelników, ale to nie jest manipulacja.

                DB:  Jak piszę wiersz, to tworzę go w podświadomości; po jakimś czasie robię jego korektę i wówczas  patrzę na wiersz świadomie; w momencie pisania wiersz mi przychodzi z serca, wówczas  nie ma manipulowania ani troszkę.

                DSz: To jest tzw. nasza wena twórcza… Jak ja natomiast napiszę wiersz, to cieszę się, kiedy ten wiersz ma pozytywną reakcję. Nawet gdy jest smutny. Wtedy Czytelnik mnie pozytywnie nastraja. Czuję, że komuś się podoba to, co ja wytworzyłam.

                DB:  Ze smutku wyszło coś pięknego.

                DSz:  Czytelnik nastroił mnie pozytywnie, a ja wówczas czuję się podniesiona na duchu. Istnieje poeta, który pisze smutne wiersze i jest Czytelnik, który je akceptuje.

                DB:  Trzeba mieć jednak świadomość, że pewne nasze czyny powoduję reakcję innych ludzi.

                DSz:  A to zawsze tak jest. Człowiek żyje w społeczeństwie; jego zachowanie, jego słowa oddziaływają na innych.

                DB: Niektórzy ludzie zachowują się tylko dla zwrócenia uwagi i jedną z metod reakcji jest  ignorowanie, oczywiście w przypadku, gdy ich zachowanie nam się nie podoba. Wówczas, nie widząc reakcji, przestają zachowywać się w taki a nie inny sposób.

                DSz:  Człowiek szuka tego odbioru, czy tak, czy inaczej.

                DB:  Ignorancja zatem też jest jakimś manipulowaniem, którego pewną świadomość w tym wypadku się ma.

                DSz:  Nie pasuje mi słowo „manipulacja” odnośnie poezji.

                DB:   Jak jest wiersz napisany z serca, to nie może być żadnego manipulowania.

                DSz:  Zgadzam się. Jeżeli ja piszę wiersz z serca, a jest smutny, to nie chcę nikim manipulować.

                DB:  Ale jeżeli się robi korektę to już jest jakiś element manipulacji. Jak poprawiasz wiersz, to masz pewną świadomość, jak to będzie działało na ludzi.

                DSz:  Ja nie wiem, jak moje wiersze będą działały na Czytelników. Jeżeli robię nawet korektę wiersza to nie ma u mnie żadnej intencji manipulacji. Cieszę się, jeżeli wiersz trafia do odbiorców i cieszę się z każdej – innej - interpretacji mojego wiersza. A jeżeli Czytelnik go interpretuje to nie jest z mojej strony manipulacja. Nie miałam takich odgłosów, że np. mój smutny wiersz spowodował smutek czy wręcz płacz Czytelnika.

                DB:  Wszystko sprowadza się do tego, że wiersz musi być szczery. Jeżeli nie pochodzi z głębi serca, to jest to zawsze wyczuwalne. Jeżeli coś się mówi, czy robi z serca, to przekaz idzie na wszystkich poziomach do odbiorców.

               

                Jest to tylko zapisz części naszej pasjonującej rozmowy. Od smutku i radości w poezji przeszłyśmy przez problem manipulowania słowem. Doszłyśmy do wniosku, że poezja musi być prawdziwa, musi wypływać z głębi serca, gdyż w przeciwnym razie fałsz będzie wyczuwalny przez Czytelników.

                Ten temat podejmę zarówno z poetami, jak i Czytelnikami. Zachęcam też do przysyłania przemyśleń przez Internautów, też twórców, czy też lub aż Czytelników.

                                                                                                              Dorota Szumilas

| lista poetów | powrót do strony tytułowej: miastoliteratów2000++ | strona danuty błaszak: danutabe.miastoliteratow.com |